Posty

Prolog

Nareszcie nadszedł ten dzień...staje się pełnoletnia i w końcu ucieknę z tego wariatkowa. Przynajmniej mam nadzieję że mi się uda.- przekomażała się w myślach dziewczyna o pięknych dużych niebieskich oczach. Nigdy nie była pewna tego co chce, ponieważ zawsze martwiła się o to czy jej młodszy brat wszystko ma. ... Nagle z jej myśli wydobył ja mały chlopczyk wchodzący ukradkiem do pokoju...usiadł na łóżku i przytulił się do niej tak mocno jak potrafił. - To ten dzień?-zapytał swoim małym glosikiem. Dziewczyna tylko na niego spojrzała i się uśmiechnęła.  ******* - Spakowałeś wszystko? - spytała swojego braciszka mocno zdenerwowana. Mały tylko kiwnoł głową i ruszyli ukradkiem w stronę drzwi tak żeby ich nikt nie usłyszał. ******* - Chodź szybko...bo się spóźnimy. - zaczęli biec w stronę autobusu który już zaczął zamykać drzwi. - Chwila jeszcze my...- krzyczała tak głośna...aż kierowca ich zobaczył. ******* Usiadli wygodnie na swoich siedzeniach, po czym z jej ust zdołało wyj...